Po dłuższym okresie nieobecności na blogu powracam z błyskawicznym, zdrowym przepisem na smoothie z pomarańczy. Soczyste pomarańcze, do tego marchewka, kawałek imbiru to idealne połączenie jeśli chcemy w smaczny wspomóc nasz system odpornościowy w walce ze zmęczeniem czy przeziębieniem. Mnie również w tym roku nie ominął spadek sił witalnych związany z brakiem słońca i zimnem, dlatego postanowiłam się ratować naturalnymi sposobami. Mam nadzieję, że dzisiejszy przepis pomoże wszystkim zmęczonym/zestresowanym/podatnym na choroby stanąć na nogi. Smoothie nie tylko orzeźwia, ale też dostarcza organizmowi składników potrzebnych do walki ze zmęczeniem a dzięki zawartej w pomarańczach witaminie C podnosi odporność.
wtorek, 24 listopada 2015
czwartek, 15 października 2015
Ciastka kokosowo - żurawinowe
Ciasteczka kokosowo - żurawinowe to ostatnio jeden z moich ulubionych smakołyków do popołudniowej kawy, na przekąskę w pracy lub zwyczajnie kiedy mam ochotę podjeść coś słodkiego. Kruche, nie za słodkie - powiedziałabym, że w sam raz - doskonale smakują świeże jak i na drugi dzień po upieczeniu. Myślę, że połączenie kokosa i żurawiny na pewno zadowoli wielbicieli tych smaków. Dodatkowo ciasteczka - jak zresztą większość przepisów na blogu - mają tę zaletę, że są bardzo proste i szybkie w wykonaniu więc na pewno każdy sobie poradzi z ich przygotowaniem. Smakują lepiej niż te kupne no i jeszcze mamy satysfakcję ze zrobienia domowych ciastek. Polecam!
niedziela, 4 października 2015
Wegańskie muffiny pomarańczowe - najlepsze!
Wegańskie muffiny z dodatkiem soku pomarańczowego z miejsca podbiły moje serce. Lekkie, bardzo delikatne a zarazem wyraziste w smaku, uwodzą smakiem i zapachem od pierwszego kęsa:) Nie dość, że nie ma w nich jajek, to mają jeszcze dodatkową zaletę w postaci ekspresowego wręcz ich wykonania. Nie wymagają użycia ciężkiego sprzętu kuchennego - wystarczą nam dwie miski i łyżka. Idealne do porannej / popołudniowej kawy, na lekką przekąskę do pracy, do szkoły lub - jak ostatnio u mnie - idealne na każdą porę dnia! Muffiny są tak pyszne, że znikają w mgnieniu oka, dlatego lepiej od razu przygotować podwójną porcję. Gorąco polecam!:)
Przepis pochodzi ze strony www.vegrecipesofindia.com
Przepis pochodzi ze strony www.vegrecipesofindia.com
środa, 30 września 2015
Zupa z czerwonej soczewicy i papryki
Uwielbiam wszelkiego rodzaju zupy i gdybym tylko mogła, jadłabym je codziennie. Do moich ulubionych zup należy nasza tradycyjna, niezawodna pomidorowa - obowiązkowo z makaronem i dużą ilością czosnku. Dla mnie pomidorowa to zupa świetna na wszystkie okazje - można ją ugotować o każdej porze roku. Czasem jednak trzeba zrobić ukłon w stronę domowników i zaserwować coś innego, dzięki czemu nie będzie słychać westchnień typu: 'dlaczego ciągle jemy pomidorową'? Taką właśnie idealną odmianą jest zupa z czerwonej soczewicy i papryk. Gęsta, aromatyczna, z wyczuwalnymi kawałkami warzyw a dzięki dodatkowi czerwonej soczewicy bardzo zdrowa i pożywna. W sam raz na pierwsze jesienne chłody. Czego chcieć więcej?
niedziela, 27 września 2015
Zapiekanka warzywna
Nie ma nic lepszego na obiad w chłodniejsze dni niż porcja gorących, aromatycznych warzyw. Z tego powodu różnego rodzaju zapiekanki warzywne bardzo często pojawiają się u mnie jako główne danie obiadowe lub gorąca kolacja. Łatwe i szybkie w przygotowaniu, zapiekanki dodatkowo mają tę zaletę, że możemy użyć dowolnej mieszanki warzyw lub tego co akurat mamy pod ręką, aby za każdym razem cieszyć się innym smakiem. Bez wątpienia warzywa w tej postaci stanowią bardzo treściwe, pożywne danie i co równie ważne, nie obciążają domowego / studenckiego budżetu.
środa, 23 września 2015
Owoce pod kruszonką
Dziś ekspresowy wpis na słodkie rozpoczęcie jesieni - pyszne owoce pod aromatyczną, słodką kruszonką. Wystarczy tylko pokroić ulubione owoce, przykryć kruszonką i zapiec w piekarniku by otrzymać ten pyszny, gorący deser. Polecam:)
sobota, 19 września 2015
Pieczone banany warzywne
Niemal na każdym straganie owocowo - warzywnym w UK można znaleźć plantains - w języku polskim określane jako plantany, platany czy też banany warzywne. Dla mnie to po prostu banany, które wyglądają jak więksi kuzyni tradycyjnych, dobrze znanych nam żółtych bananów, jednakże zaliczane są do warzyw. Na pierwszy rzut oka niczym szczególnym się od siebie nie różnią, jednakże zasadniczą różnicą jest to, że plantany nie powinny być jedzone na surowo. W przeciwieństwie do zwykłych bananów, aby plantany nadawały się do spożywania muszą być najpierw poddane obróbce termicznej. Po obraniu ze skóry można je piec, smażyć, gotować czy dusić. Podczas dojrzewania, kiedy kolor skórki stopniowo zmienia się z zielonej na żółtą a na końcu niemal czarną, miąższ bananów staje się coraz bardziej słodki i wyrazisty w smaku. Najlepiej jest kupić zielone plantany i pozwolić im dojrzeć w domu przez kilka dni. Plantany stanowią podstawę diety w Afryce, południowych Indiach i krajach Ameryki Łacińskiej, gdzie są niezmiernie cenione ze względu na łatwość w uprawie oraz właściwości odżywcze. Plantany zawierają stosunkowo niewiele kalorii - 122 w 100 gramach. Dla porównania zwykłe banany mają 89 kalorii w tej samej ilości. Banany te są dobrym źródłem skrobi oraz dostarczają potrzebnej na co dzień energii. Mają sporo błonnika, witaminy A, C oraz niektórych witamin z grupy B - szczególnie B6. Zawierają też dużo potasu (więcej niż normalne banany) oraz żelazo i magnez.
Plantany można wykorzystywać w różnoraki sposób - jako dodatek do zup, gulaszy - wtedy powinno się użyć zielonych bananów, dodaje się ich do curry z ryżem, ciast, wypieków oraz deserów. Ja najbardziej lubię plantany w wersji deserowej, dlatego dzisiejszy wpis będzie słodki, a zarazem delikatny. Do przyrządzenia tego deseru trzeba użyć bardzo dojrzałych, niemal czarnych plantanów bo im ciemniejsza skórka, tym słodsze banany. Przygotowanie nie zajmie nam dużo czasu co sprawia że szybko możemy wyczarować smaczny deser. Polecam.
Plantany można wykorzystywać w różnoraki sposób - jako dodatek do zup, gulaszy - wtedy powinno się użyć zielonych bananów, dodaje się ich do curry z ryżem, ciast, wypieków oraz deserów. Ja najbardziej lubię plantany w wersji deserowej, dlatego dzisiejszy wpis będzie słodki, a zarazem delikatny. Do przyrządzenia tego deseru trzeba użyć bardzo dojrzałych, niemal czarnych plantanów bo im ciemniejsza skórka, tym słodsze banany. Przygotowanie nie zajmie nam dużo czasu co sprawia że szybko możemy wyczarować smaczny deser. Polecam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






